Idąc tropem Kulki, ja również wrzucam moje top of the tops
Również gotuje na oko (wiedza tajemna, której jako dziecko czy początkująca szefowa kuchni nie mogłam sobie poukładać
).
Śniadania:
-grzanki ziołowe z bagietki lub ciabaty z aromatycznną bruschettą (love)
-bułki pszenne, pszenno-żytnie z suszonymi pomidorami, czosnkiem i wieloziarnistą posypką (zawsze robią wrażenie na nocujących u mnie gościach, robię je w niedziele po imprezach
)
-pasta z makreli, z korniszonami, cebulką i marynowanymi pieczarkami (najdłużej przygotowywana pasta do śniadania, ale warta jest poświęconego czasu)
Obiado-kolacje: (u mnie godzina tego posiłku to ok. 17 tej, tradycyjnie rozumianej kolacji już nie jadam)
-polędwiczki z kurczaka z tymiankiem, cytryną i solą morską ugrillowane na patelni
-naleśniki ze szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami
-pappardelle z mascarpone, świeżą bazylią, pomidorami koktajlowymi
-penne z mascarpone, kurczakiem, młodymi listkami świeżego szpinaku i świeżymi, ostrymi papryczkami
-pikantny kurczak z kolorową papryką w pikantnym sosie arachidowym i brązowym ryżem
-zielone curry z kurczaka (zrobiłam pierwszy raz bez świadomości istnienia takiego dania
, próboałam ulepszać wersje przepisami z sieci, ale moja pierwotna okazała się the best from the best of the best
)
-łosoś teriyaki z dowolnymi dodatkami, ostatnio robiłam z pappardelle z marchewki smażonej na maśle i cous cous curry
-spaghetti z klopsikami w sosie pomidorowym z mlekiem
-sałatka z cous cous, fetą, pomidorami, świeżym ogórkiem i natką pietruszki (powstała przypadkowo, od tamtej pory często ją robię)
-chrupiący mix sałat z grillowaną piersią kurczaka z dressingiem czosnkowym z ziołowym pieprzem (dressing z ziołowym pieprzem również był dziełem przypadku, nie robię od tamtej pory innego), podaję zwykle z brązowym ryżem
-satay z kurczaka z sosem z orzeszków ziemnych
-kolorowe warzywa z grzybami shiitake i makaronem chińskim (z fasoli mung, "celofanowym"
z sosem ostrygowym i winem mirin
-tradycyjny gulasz wołowy z papryką i grzybami z puree z ziemniaków i marchewki i kiszonymi ogóreczkami
-kasza pęczak a'la risotto z grzybami i natką pietruszki
-udka kurczaka marynowane w imbirze, czosnku, sosie sojowym, papryczkami
Przystawki, przegryzki:
-muffiny na słono - najczęściej z salami, papryką, kukurydzą, suszonymi pomidorami, młodą cukinią i pieczarkami + sosy czosnkowy i pomidorowy
-paszteciki z ciasta francuskiego z pieczarkami, cebulką, ogórkiem kiszonym i żółtym serem
-ślimaki z ciasta jak do pizzy z nadzieniem z sera feta, suszonych pomidorów, ziół, czerwoną cebulką
-kapelusze pieczarek grillowane z farszem z pieczarek, natki pietruszki i ostrej papryki z posypką z bułki tartej lub parmezanu
-polędwiczki z kurczaka w wiórkach kokosowych z dipem np. czosnkowym lub ziołowym
Generalnie używam ogromnych ilości pomidorów, przecierów pomidorowych, pomidorów w puszce, suszonych pomidorów, pomidorów w każdej postaci i każdej ilości. Dodatkowo mam fioła na punkcie suszonego oregano, polskiego czosnku i serka mascarpone
Śniadania:
-grzanki ziołowe z bagietki lub ciabaty z aromatycznną bruschettą (love)
-bułki pszenne, pszenno-żytnie z suszonymi pomidorami, czosnkiem i wieloziarnistą posypką (zawsze robią wrażenie na nocujących u mnie gościach, robię je w niedziele po imprezach
-pasta z makreli, z korniszonami, cebulką i marynowanymi pieczarkami (najdłużej przygotowywana pasta do śniadania, ale warta jest poświęconego czasu)
Obiado-kolacje: (u mnie godzina tego posiłku to ok. 17 tej, tradycyjnie rozumianej kolacji już nie jadam)
-polędwiczki z kurczaka z tymiankiem, cytryną i solą morską ugrillowane na patelni
-naleśniki ze szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami
-pappardelle z mascarpone, świeżą bazylią, pomidorami koktajlowymi
-penne z mascarpone, kurczakiem, młodymi listkami świeżego szpinaku i świeżymi, ostrymi papryczkami
-pikantny kurczak z kolorową papryką w pikantnym sosie arachidowym i brązowym ryżem
-zielone curry z kurczaka (zrobiłam pierwszy raz bez świadomości istnienia takiego dania
-łosoś teriyaki z dowolnymi dodatkami, ostatnio robiłam z pappardelle z marchewki smażonej na maśle i cous cous curry
-spaghetti z klopsikami w sosie pomidorowym z mlekiem
-sałatka z cous cous, fetą, pomidorami, świeżym ogórkiem i natką pietruszki (powstała przypadkowo, od tamtej pory często ją robię)
-chrupiący mix sałat z grillowaną piersią kurczaka z dressingiem czosnkowym z ziołowym pieprzem (dressing z ziołowym pieprzem również był dziełem przypadku, nie robię od tamtej pory innego), podaję zwykle z brązowym ryżem
-satay z kurczaka z sosem z orzeszków ziemnych
-kolorowe warzywa z grzybami shiitake i makaronem chińskim (z fasoli mung, "celofanowym"
-tradycyjny gulasz wołowy z papryką i grzybami z puree z ziemniaków i marchewki i kiszonymi ogóreczkami
-kasza pęczak a'la risotto z grzybami i natką pietruszki
-udka kurczaka marynowane w imbirze, czosnku, sosie sojowym, papryczkami
Przystawki, przegryzki:
-muffiny na słono - najczęściej z salami, papryką, kukurydzą, suszonymi pomidorami, młodą cukinią i pieczarkami + sosy czosnkowy i pomidorowy
-paszteciki z ciasta francuskiego z pieczarkami, cebulką, ogórkiem kiszonym i żółtym serem
-ślimaki z ciasta jak do pizzy z nadzieniem z sera feta, suszonych pomidorów, ziół, czerwoną cebulką
-kapelusze pieczarek grillowane z farszem z pieczarek, natki pietruszki i ostrej papryki z posypką z bułki tartej lub parmezanu
-polędwiczki z kurczaka w wiórkach kokosowych z dipem np. czosnkowym lub ziołowym
Generalnie używam ogromnych ilości pomidorów, przecierów pomidorowych, pomidorów w puszce, suszonych pomidorów, pomidorów w każdej postaci i każdej ilości. Dodatkowo mam fioła na punkcie suszonego oregano, polskiego czosnku i serka mascarpone