aliimari pisze:
Heheh,oczywiście już mu się język plątał,a potem to już kaput-zasnął na stole, i pełnił samotną wartę chyba do 4 nad ranem
Heheh,oczywiście już mu się język plątał,a potem to już kaput-zasnął na stole, i pełnił samotną wartę chyba do 4 nad ranem
ale była raptem dwudziesta więc uważam że to było w pełni świadome